blogers.pl
mapka pochodzi ze strony:
www.superexpress.pl

Blog > Komentarze do wpisu
JAK ZOSTAĆ HAKEREM SPOSÓB NR 1

Jak zostać Hakerem?

Bycie hakerem wymaga wielu poświęceń oraz dużo czasu, więc zanim podejmiesz tą życiową decyzję dobrze się zastanów! Jeżeli jednak zdecydowałeś się zostać hakerem, przeczytaj niniejszy tekst. Dostarczy ci on wiadomości jak zacząć swoją przygodę z hakerstwem, jak pisać własne FAQ i wiele innych rzeczy przydatnych hakerom. No to zaczynamy!

Aby zostać hakerem należy mieć komputer, najlepiej PC 386 lub lepszy. Dla tych co nie wiedzą jak wygląda PC - to jest taka duża blaszana biała skrzynka, z tylu ma dużo gniazdek a z przodu otworki do których można wkładać dyskietki. Dyskietki wyglądają tak: są małe, zazwyczaj czarne, kwadratowe, z przyczepioną blaszką, którą można przesuwać. Gdy przesunie się blaszkę, widać krążek magnetyczny. Nie wolno go dotykać, bo dyskietka się zepsuje, a jeśli będzie na niej najnowszy hakerski program, to ten program też się zepsuje! Dyskietką nie wolno też rzucać, zamrażać ani podgrzewać, bo też się zepsuje. Zarówno komputer jak i dyskietki można kupić na giełdzie komputerowej, lub znaleźć na złomie, ale w tym drugim przypadku należy liczyć się z utrudnieniami w jego funkcjonowaniu.

Jak już mamy komputer musimy mieć system operacyjny. Dla hakera najlepszym systemem jest Windows 98, ale w ostateczności może też być W2k. Można ten system kupić na stadionie X-lecia w Warszawie bardzo tanio. Jedynym mankamentem jest to, że może to być wersja rosyjska, portugalska, norweska, szwedzka, koreańska lub arabska. Ale to dla prawdziwego hakera nie stanowi przeszkody.

Musimy mieć też modem i Internet, bo prawdziwi hakerzy hakują tylko przez Internet. Modem można kupić na giełdzie lub znaleźć na złomie, ale w tym drugim przypadku należy liczyć się z utrudnieniami w jego funkcjonowaniu. Internet można znaleźć w różnych miejscach, moja mama znalazła go w kałuży, a mój tata w sedesie, mój kolega przyniósł kiedyś go do szkoły, ale nie chciał powiedzieć skąd go wziął. Internet można też znaleźć np. pod numerem 0-202122. Jak tam się zadzwoni to usłyszy się coś takiego:uuu-uuu-pii-piii-szchszchchs- trrrrrrr-trrrrrr-trrrrrr-trrrrrr-uuu-uuu.Tak właśnie wygląda Internet. Żeby przetłumaczyć Internet na ludzki język, trzeba podłączyć modem do telefonu. Podłączyć modem można na giełdzie lub na złomie, ale w tym drugim przypadku należy liczyć się z utrudnieniami w jego funkcjonowaniu. Internet można też znaleźc pod innym cyferkami, albo zestawem cyferek i literek. Bywają w tych zestawach takiejak:neoplus, sdi, adsl, afp, afx, acn, tpnet, cache (może to od kaszy), dialog (w końcu w necie prowadzi się dialog).

Teraz możemy hakować. Aby hakować trzeba znaleźć komputer w Internecie, który można hakować. Takie komputery nazywają się serwery. Serwer można znaleźć na giełdzie lub na złomie, ale w tym drugim przypadku należy liczyć się z utrudnieniami w jego funkcjonowaniu. Pomocne dla hakerów będą też rożne programy hakerskie. Program hakerski można poznać po tym, że uruchamia się tylko pod Windows. Taki program można znaleźć na giełdzie lub na złomie, ale w tym drugim przypadku należy liczyć się z utrudnieniami w jego funkcjonowaniu. Pamiętajcie, że prawdziwi hakerzy piszą programy samemu. Oczywiście nie bawią się oni w żmudne i czasochłonne wymyślanie nowych rzeczy, korzystają ze sprawdzonych sposobów, wymyślonych przez kogoś innego, ale za to na 100% działających. Haker powinien umieć tylko zamienić podpis autora programu na swój.

Gdy hakujesz nieumiejętnie, może przyjść do ciebie policja. Policja ci powie, że to ty jesteś haker i ze chce cię zamknąć do wiezienia. Więzienie można znaleźć na giełdzie lub na złomie, ale w tym drugim przypadku należy liczyć się z utrudnieniami w jego funkcjonowaniu. Jeżeli chcesz iść do więzienia, powiedz im, że jesteś hakerem. Wtedy cię zabiorą. Jeżeli nie chcesz tam iść, powiedz im, że jesteś bezdomny, że masz żonę, dwanaścioro dzieci, że jesteś jedynym żywicielem rodziny, świadkiem Jehowy o przekonaniach religijnych nie pozwalających na pobyt w wiezieniu, satanistą, gejem oraz inwalida w ciąży, rencista, emerytem, żebrakiem, biednym uchodźcą z Azerbejdżanu chorym na AIDS, wyrzuconym z domu starców. (Zarówno żonę, jak i dwanaścioro dzieci, a także jedynego żywiciela rodziny oraz świadka Jehowy, satanistę, geja i inwalidę w ciąży, rencistę, emeryta i żebraka można znaleźć na giełdzie lub na złomie, ale w tym drugim przypadku należy liczyć się z utrudnieniami w ich funkcjonowaniu. Uchodźców w dobrym stanie można kupić w sklepie z używaną odzieżą lub na Centralnym w Warszawie.)

Teraz powiem jak się zachowuje prawdziwy haker. Wszystkich, którzy wiedzą mniej od niego, oraz nie potrafią hakować, nazywa lamerami, a sam siebie tytułuje elitą. Haker pisze także swoje FAQ, ale o tym w następnym punkcie. Poza tym haker musi umieć ściągać z Internetu najnowsze wersje programów hakerskich oraz wiedzieć, gdzie znajdują się najlepsze zdjęcia gołych bab. (Najlepsze zdjęcia można znaleźć na giełdzie lub na złomie, ale w tym drugim przypadku należy liczyć się z utrudnieniami w ich funkcjonowaniu.)

Haker powinien napisać swoje FAQ. Może on przy tym korzystać z innych materiałów, ale powinien wywalić z nich podpisy innych ludzi i zastąpić je swoimi. Dobre FAQ powinno zajmować ponad 1 megabajt. Do tego FAQ można dołączyć też najlepsze zdjęcia gołych bab. W każdym FAQ trzeba koniecznie napisać pozdrowienia dla mamusi, tatusia, babci, dziadka, wujka, cioci, pani od matematyki, pani od polskiego i pani dentystki. (mamusie, tatusia, babcie, dziadka, wujka, ciocie, panią od matematyki, panią od polskiego i panią dentystkę można znaleźć na giełdzie lub na złomie, ale w tym drugim przypadku należy liczyć się z utrudnieniami w ich funkcjonowaniu.) FAQ trzeba rozdawać lamerom, żeby się uczyli i też zostali hakerami. Rozdawać można na giełdzie lub na złomie, ale w tym drugim przypadku należy liczyć się z utrudnieniami w jego funkcjonowaniu. Oprócz tego hakerzy rozdają czasem swoje FAQ na IRC-u. IRC to jest taki program przez który można wymieniać doświadczenia z innymi hakerami i zbierać rożne FAQ-i. Czasami na IRC-u można dostać od innego hakera najnowszy program hakerski, który potrafi podać tajne hasło od Windows. Są też hakerzy, którzy rozdają gołe baby.

Haker może też być prejkerem. Prejker to taka odmiana hakera, ale zajmująca się hakowaniem budek telefonicznych i telefonów. Prejkerzy korzystają z biperów. Biper to takie małe pudełeczko z klawiatura, które jak naciśnie się klawisz, to piszczy. Biper można znaleźć na giełdzie lub na złomie, ale w tym drugim przypadku należy liczyć się z utrudnieniami w jego funkcjonowaniu. Prejkerzy najczęściej chodzą i prejkują. Prejkera poznaje się po tym, ze jak dzwoni z telefonu na żetony, to prejkuje z bipera. Można też prejkować kopiąc w telefony, albo rzucając w niego kamieniami. Można też prejkować kasowniki w autobusie, tak żeby nikomu nie skasowały biletu. Robi się to tak: Należy kopać w kasownik, tak żeby się otworzył, a później go popsuć i uciec. Kasownik można znaleźć na giełdzie lub na złomie, ale w tym drugim przypadku należy liczyć się z utrudnieniami w jego funkcjonowaniu.

Teraz o podstawowym wyposażeniu hakera i prejkera. Haker powinien mieć komputer, Windows 98 (lub 95, jeśli 98 zabrakło na stadionie), modem i Internet (patrz punkty 1, 2 i 3). Poza tym musi on mieć programy hakerskie. Główne programy hakerskie to Internet Explorer, dzięki któremu można oglądać strony www i ściągać gole baby, oraz Outlook Express, którym można wysyłać i czytać e-mail. Internet Explorer i Outlook Express można znaleźć na giełdzie lub na złomie, ale w tym drugim przypadku należy liczyć się z utrudnieniami w jego funkcjonowaniu. Haker powinien mieć e-mail na polboksie, ponieważ polboks jest najlepszy dla hakerow. Kto nie ma e-maila na polboksie ten jest lamerem. Haker do IRC-owania używa tylko mIRC-a (mIRC-a można znaleźć na giełdzie lub na złomie, ale w tym drugim przypadku należy liczyć się z utrudnieniami w jego funkcjonowaniu) i ma ustawione tak, ze jak ktoś mu cos wysyła, to żeby mIRC się nie pytał, ale od razu odbierał. Zobaczycie później, to jest bardzo przydatne, jak ktoś wam wyśle np. 30 zdjęć gołych bab, to nie musicie machać myszką i klikać te trzydzieści razy, tylko siup! i samo idzie! Hakerzy używają też mailbomberów.

Mailbomber to jest taki program, który może zepsuć komuś e-mail. Wgrywa się długo, ale ktoś będzie miał zepsuty e-mail i nic nie odbierze. Haker stosuje ten program tylko przeciw lamerom. Prawdziwy haker ma mailbomber własnego autorstwa (patrz punkt 4). Prejker powinien mieć biper (patrz punkt 8), ciężkie buty i dużo kamieni. Oprócz tego powinien ponawbijać szpilek we wszystkie kable wychodzące z budki telefonicznej (budkę telefoniczna można znaleźć na giełdzie lub na złomie, ale w tym drugim przypadku należy liczyć się z utrudnieniami w jej funkcjonowaniu) i zaczepić tam swój telefon. Jeżeli nie ma go gdzie postawić, to trzeba go przykleić, albo tak zrobić, żeby się dyndał. Później prejker wykręca numer 0700 72772 i rozmawia sześć godzin, a gdy mu ktoś przerywa, odpycha go, kopie lub rzuca w niego kamieniami. Numer należy wykręcać oczywiście z bipera, bo jak wykręcimy normalnie, to już nie będziemy prejkerem. Prejker może zostawić swój telefon w budce, ale lepiej będzie, jak go zabierze, bo jak przyjdzie inny prejker, to już nie będzie musiał przynosić swojego telefonu, tylko będzie prejkował na nasz koszt. Prejkerzy mogą też fałszować karty telefoniczne przyklejając do nich taśmę z kasety wideo, gumę do żucia oraz podgrzewając ja świeczkami, później oblewając herbata i smarując lakierem do paznokci, a następnie podłączyć do magnetofonu i słuchać, jak piszczy. Jak będzie piszczało ładnie, to może automat telefoniczny da się nabrać i ją przyjmie. Można też rzucać kamieniami w automat na karty telefoniczne, aż się otworzy, nasrać do środka i zamknąć.

Co prawda z ankiety, którą przeprowadziłem, wynika, ze prejkerzy znają tą metodę, ale nie stosują jej, ale biorąc pod uwagę to, że byli to jeszcze niedoświadczeni prejkerzy, wywnioskowałem, że jest to metoda dla prejkerów obznajomionych ze swoim rzemiosłem i z długim stażem. Kolejną metodą dla doświadczonych prejkerow jest ukraść budkę. Ukraść budkę można na giełdzie lub na złomie, ale w tym drugim przypadku należy liczyć się z utrudnieniami w jej funkcjonowaniu. Budkę kradnie się łomem. Należy po prostu wyłamać ją, włożyć do plecaka i szybko uciec. Po przyniesieniu do domu można ja popsuć albo przerobić. Ponieważ prawdziwi prejkerzy nie przerabiają budek, napisze tylko, jak ja popsuć. No wiec bierzemy i podłączamy ja do kontaktu, ona robi pierdut i się jara. Jak ona się zapali, to trzeba niestety zgasić. Jak? To pozostawiam wam, doświadczonym prejkerom. Podpowiedz: gaśnicą. Gaśnicę można znaleźć na giełdzie lub na złomie, ale w tym drugim przypadku należy liczyć się z utrudnieniami w jej funkcjonowaniu. Następnie tłuczemy nasza budkę i rąbiemy łomem albo rzucamy kamieniami, albo skaczemy po niej, tak żeby się otworzyła. Następnie trzeba wszystko popsuć w środku. Najlepiej połamać w drobna sieczkę. Później do środka należy nawrzucać czegoś nieprzydatnego, np. papieru toaletowego. Budkę trzeba zamknąć, posprejowac na kolor cyjanobordowy z odcieniem melanżu, odnieść na miejsce i zgłosić awarie. W ten sposób dostaniemy nagrodę od Telekomunikacji za to, że zniszczyliśmy budkę.


Dziękuję za lekturę mojego wspaniałego poradnika hakerskiego. Mam nadzieję, że spodobał wam się i nawrócicie się na dobrą drogę. Nie czekajcie! Zostańcie hakerami i prejkerami już dziś! Następną, unowocześnioną wersje można znaleźć na giełdzie lub na złomie, ale w tym drugim przypadku należy liczyć się z utrudnieniami w jej funkcjonowaniu.

Ona też jest hakerką


czwartek, 24 lutego 2005, tabloid
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2005/02/24 17:24:46
A ja dziś przez cały dzień uaktualniam komputery! Żeby mi się nikt nie włamał... Że też Ci się chciało tyle napisać!
-
2005/02/24 18:47:06
Wiesz to jest problem o którym trzeba pisać, a tabloid jest po to aby pisać o takich sprawach :)
-
2005/02/25 09:48:12
ja mam ciągle nawalający serwer i burkliwego (czytaj: podejrzanego) informatyka. zdaje się wiem już czym się po godzinach zajmuje
-
2005/02/25 10:02:31
.....burzochron
To możliwe że zajmuje się tym co myślisz :) sprawdź może :)
-
2005/02/25 10:10:44
Czy bloxy tez mogą być groźne pod tym względem?
-
2005/02/25 10:14:20
Bloxy są szczególnie narażone. Ośrodek Badań Hakerskich zauważył ogromny wysyp hakerów na bloxach. I to dobrych, całe grupy informatyków nie mogą sobie z tym poradzić
-
2005/02/25 11:11:38
Nie, no, to chyba jakiś kabaret ku uciesze bloxowiczów chyba? A nie kabaret życia, mam nadzieję. Żeby jeszcze trzeba było drżeć ze strachu przed hackowaniem, pisząc swojego bloxa???? Już i tak strach kompa włączać. W ogole. Raczej wolę rżeć, ze śmiechu, bo notka bardzo fajna i zabawna :-)
-
2005/02/25 16:06:57
Uf, skończyłam. Nie wszystko zrozumiałam, ale to chyba nie wstyd?
-
2005/02/25 17:10:46
_jakaliope
oczywiście że nie wstyd. Ja też wiele rzeczy nie rozumiem. Ważne aby sobie nie dać nic wcisnąć. Pozdrawiam
-
Gość: Wer@, ci50.internetdsl.tpnet.pl
2005/04/28 16:38:56
Wierz co troche ci sie nie udała ta notka ja jestem hakerka od 6lat i wiem troche wiecej niz ty wierz mozesz nie pisac takich głupot ze złomem nara
-
Gość: Wer@, ci50.internetdsl.tpnet.pl
2005/04/28 16:40:12
Wierz wiem o wiele wiecej niz ty !!!!!nara
-
2005/04/28 17:05:00
Mam lepszą prpozycję, po prostu NIE CZYTAJ, znaczy SPADAJ
-
Gość: , chrobry.fnet.pl
2006/05/30 13:52:01
a ja chcialbym zostac hakerem :)
-
Gość: , daj40.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/06/16 21:47:05
quo_vadis - przecież to nie jest jego praca ;/ taki artykuł jest umieszczany na setkach innych sron...
-
Gość: , cdif-cache-2.server.ntli.net
2006/10/07 13:50:31
Dobry artykol;)......Ja bardzo chcialabym zostac hakerka tylko jeszcze nie wiem kto by mi udostepnil ta wiedze
-
Gość: www, dce102.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/11/13 21:55:42
wejdzcie na moja strone nie podam tu adresu ale szukajcie a znajdziecie tu nic ciekawego nie ma naprawde to sie nadaje dla lamerow albo i nie wiekszosc z was juz pewnie byla na mojej stronce ja spedzam przecietnie codziennie 12godz przy internecie w punkcie
-
Gość: , aak91.internetdsl.tpnet.pl
2006/12/11 19:32:21
fajnie ale ja nie lube czytac
-
Gość: kamil, dvl74.internetdsl.tpnet.pl
2006/12/15 21:43:38
co to jest FAQ ???
-
Gość: kamil9099, tc194.internetdsl.tpnet.pl
2006/12/30 12:25:22
ja jestem hackerem i co z tego shakowalem jurzm ilanosa grypl ale bylo trudno to latfe jak piepsz
-
Gość: kamil9099, tc194.internetdsl.tpnet.pl
2006/12/30 12:27:33
i kto chce zostac hakerem to otym morze se pomarzyc to nie takie latfe dam wam lepsze inforamcje na ten temat gg 9831169 piszcie
-
Gość: , aatm161.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/07/15 12:26:10
lol a morze wam ktoś ludzie czyta tera wasze maile? nie pomyśleliście o tym?nie trzeba być dobrym z infy, żeby zostać hakerem, a to że o tym nic nie wiecie to już nie moja wina dzieci kwiatów i piaskownicy
ps; hakerstwa morzna sie nauczyć w 2 dni
-
2008/07/15 17:58:45
Gość: , aatm161.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/07/15 12:26:10
lol a morze wam ktoś ludzie czyta tera wasze maile? nie pomyśleliście o tym?nie trzeba być dobrym z infy, żeby zostać hakerem, a to że o tym nic nie wiecie to już nie moja wina dzieci kwiatów i piaskownicy
ps; hakerstwa morzna sie nauczyć w 2 dni

Może i można zostac w dwa dni pod warunkiem że się nie mysli tak długo jak ty. Notka jest z 2005 roku trzy lata myślenia żeby wpisać taki komentarz nie wrózy dobrze wpisującemu. Co zresztą widac po tym że hosta pokazane jak na talerzu.
-
Gość: Najlepszego, iyk42.internetdsl.tpnet.pl
2010/02/03 12:57:22
to jest bardzo denne caly czas funkcjonowaniu funkcjonowaniu funkcjonowaniu i jeszcze raz funkcjonowaniu
-
Gość: , 94-193-250-244.zone7.bethere.co.uk
2010/08/10 10:13:57
Po ch... Chciało ci się pisać ? Bylem na złomie a tam jakaś obudowa od samochodu i jakieś smieci iiiii tam jest duużo komarów
-
2010/08/17 15:52:18
Łojezu ! ! !
Jaki ten tekst jest stary :-)
Ale jak zwykle śmieszy.

Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
A już niedługo - www.artnow.com.pl
-
2010/08/17 21:01:02
Tekst jest z 2005tego roku, a to co tam czytam to jeszcze druga połowa lat 90tych. mIRC, modem, 0202122, prejker.... Ale fajny tekst, choć trochę za długi i za często użyto zdania o giełdzie i złomie, co znacznie utrudniło jego sposób funkcjonowania :)
-
Gość: Stefan, chello089073250005.chello.pl
2010/08/18 09:37:39
Tekst był kiedyś w czasopismie CD-Action rzeczywiście gdzieś w latach 90. jeszcze. Nieładnie tak, niedodawać źródła...
-
Gość: , host851467133.galileusz.3s.pl
2010/09/12 11:47:27
ty masz nie po kolei w swojej główce. myślałeś kiedyś nad konsekwencjami takiego czynu?
-
Gość: , 088156024079.olsztyn.vectranet.pl
2011/01/31 09:23:00
gorszej głupoty nie mógł napisać
-
Gość: , 46.204.76.175.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2011/07/31 22:05:50
chyba cie człowieku ktoś kupił na złomie!!!
-
Gość: , 46.204.76.175.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2011/07/31 22:10:43
żart, nie no ale spox niezłe,